Projekty wnętrz
...w Krakowie i Małopolsce i nie tylko.
Dobre wnętrze nie zaczyna się od wyboru koloru ścian, lampy czy kanapy. Zaczyna się od zrozumienia przestrzeni i ludzi, którzy będą z niej korzystać. Od światła, proporcji pomieszczeń, sposobu poruszania się po domu i codziennych czynności, które z czasem stają się jego naturalnym rytmem.
Projekt wnętrza pozwala połączyć te elementy w spójną całość. Architektura, materiały, zabudowy meblowe, oświetlenie i wyposażenie nie są wtedy osobnymi decyzjami podejmowanymi podczas budowy, ale częściami jednej przemyślanej przestrzeni.
Szczególne miejsce w mojej pracy zajmują wnętrza domów jednorodzinnych. Projektując dom od podstaw, mogę myśleć o jego wnętrzu już wtedy, kiedy powstaje bryła budynku. Dzięki temu architektura i wnętrze nie konkurują ze sobą – powstają razem.

Wnętrze domu zaczyna się od architektury
W domu jednorodzinnym granica pomiędzy projektem architektonicznym a projektem wnętrza jest umowna. Wielkość okien wpływa na ustawienie mebli. Schody organizują komunikację pomiędzy kondygnacjami. Widok na ogród może zdecydować o położeniu stołu, kuchni albo miejsca, w którym najchętniej usiądziemy rano z kawą. Nawet pozornie techniczne decyzje – wysokość pomieszczeń, przebieg instalacji czy lokalizacja pionów – mają później bezpośredni wpływ na jakość wnętrza.
Dlatego podczas projektowania domu staram się patrzeć na niego jednocześnie z zewnątrz i od środka. Nie projektuję najpierw bryły, żeby później „urządzić” pozostałą przestrzeń. Już na etapie koncepcji zastanawiam się, jak będzie wyglądało wejście do domu, co zobaczymy po otwarciu drzwi, gdzie pojawi się światło rano, jak kuchnia połączy się z jadalnią i gdzie dom otworzy się na ogród.
Takie podejście pozwala uniknąć wielu kompromisów, które pojawiają się wtedy, gdy projekt wnętrza rozpoczyna się dopiero po zakończeniu projektu budynku.
Światło, materiały i proporcje
Kiedy układ funkcjonalny jest już dobrze rozwiązany, można świadomie budować charakter wnętrza. Materiały, kolory i wyposażenie są ważne, ale traktuję je jako konsekwencję wcześniejszych decyzji przestrzennych, a nie punkt wyjścia projektu.
Dużą wagę przykładam do naturalnego światła, proporcji pomieszczeń i relacji pomiędzy kolejnymi przestrzeniami. Czasem większe znaczenie od efektownego materiału ma dobrze ustawiona ściana, odpowiednia wysokość drzwi albo sposób, w jaki światło przechodzi z jednego pomieszczenia do drugiego.
Lubię materiały, które dobrze się starzeją i nie wymagają ciągłej pogoni za zmieniającymi się trendami. Drewno, kamień, tynk, szkło czy metal mogą tworzyć bardzo różne wnętrza. Najważniejsze jest dla mnie to, aby tworzyły spokojne tło dla życia mieszkańców, zamiast próbować bez przerwy zwracać na siebie uwagę.

Od salonu po najbardziej prywatne części domu
Projekt wnętrza domu obejmuje nie tylko reprezentacyjną strefę dzienną. Kuchnia, jadalnia i salon są oczywiście ważne, bo właśnie tam często koncentruje się wspólne życie mieszkańców, ale równie dużo uwagi wymagają sypialnie, łazienki, garderoby, gabinet czy przestrzenie komunikacji.
Dobry dom powinien mieć swoją hierarchię. Są miejsca otwarte i wspólne, ale są również takie, które powinny dawać ciszę i poczucie prywatności. Przejście pomiędzy nimi może odbywać się stopniowo – poprzez zmianę światła, materiału, wysokości pomieszczenia albo samego sposobu prowadzenia człowieka przez wnętrze.
Ważne są także przestrzenie czysto użytkowe. Przechowywanie, pralnia, spiżarnia, pomieszczenia techniczne czy zabudowy wykonywane na wymiar rzadko są najbardziej spektakularną częścią projektu, ale bardzo często decydują o tym, czy dom po kilku latach nadal funkcjonuje równie dobrze jak na początku.

Nie tylko domy jednorodzinne
Projektuję również wnętrza mieszkań oraz przestrzeni użytkowych. Choć skala i sposób użytkowania takich miejsc są inne, sposób myślenia pozostaje podobny: najpierw trzeba zrozumieć funkcję, ograniczenia istniejącej przestrzeni i potrzeby ludzi, którzy będą z niej korzystać.
W przypadku mieszkań szczególnie ważne staje się dobre wykorzystanie dostępnej powierzchni. Czasem przesunięcie jednej ściany, zmiana lokalizacji drzwi albo zaprojektowanie zabudowy na wymiar pozwala całkowicie zmienić sposób funkcjonowania wnętrza bez zwiększania jego metrażu.
W przestrzeniach usługowych dochodzą kolejne wymagania – sposób obsługi klientów, trwałość materiałów, przepisy, instalacje i rozwiązania techniczne. Wnętrze nadal powinno być przyjazne i estetyczne, ale musi przede wszystkim dobrze wykonywać swoje zadanie.
Wnętrza medyczne i specjalistyczne
Projektowanie kliniki, gabinetu czy innego wnętrza medycznego wymaga pogodzenia architektury z bardzo konkretnymi wymaganiami funkcjonalnymi i technicznymi. Układ pomieszczeń, komunikacja pacjentów i personelu, instalacje, higiena, łatwość utrzymania powierzchni czy wymagania dotyczące poszczególnych pomieszczeń wpływają na projekt znacznie silniej niż w przypadku typowego wnętrza mieszkalnego.
Nie oznacza to jednak, że przestrzeń medyczna musi być chłodna i techniczna. Wręcz przeciwnie – sposób operowania światłem, kolorem, materiałami i skalą wnętrza może sprawić, że miejsce związane z leczeniem będzie spokojniejsze i bardziej przyjazne dla pacjenta.
W takich projektach szczególnie ważna jest dla mnie równowaga pomiędzy wymaganiami technicznymi a doświadczeniem człowieka korzystającego z przestrzeni. Funkcja i przepisy wyznaczają ramy projektu, ale wewnątrz tych ram nadal można stworzyć dobrą architekturę.


Jak pracuję?
Projekt wnętrza zaczynam od poznania miejsca i rozmowy o potrzebach. Najpierw powstaje układ funkcjonalny i podstawowa koncepcja przestrzeni. Dopiero później podejmujemy decyzje dotyczące materiałów, oświetlenia, zabudów, wyposażenia i detali.
Wizualizacje wykorzystuję jako narzędzie projektowe – pozwalają sprawdzić proporcje, światło, materiały i wzajemne relacje elementów jeszcze przed rozpoczęciem realizacji. W zależności od zakresu współpracy projekt może następnie zostać rozwinięty o dokumentację wykonawczą, projekty zabudów meblowych, rozwiązania oświetlenia i instalacji oraz dobór konkretnych materiałów i wyposażenia.
Zakres projektu ustalam indywidualnie. Innego opracowania wymaga wnętrze projektowane równolegle z nowym domem, innego przebudowa istniejącego mieszkania, a jeszcze innego klinika czy przestrzeń usługowa.

Wnętrze jako część architektury
Najbardziej interesuje mnie projektowanie przestrzeni, w której po pewnym czasie przestaje się zauważać sam projekt. Światło pojawia się tam, gdzie jest potrzebne. Przechowywanie jest tam, gdzie naturalnie odkładamy rzeczy. Z okna widać ogród dokładnie z miejsca, w którym najczęściej siedzimy. Materiały dobrze wyglądają nie tylko w dniu oddania domu, ale również po latach użytkowania.
Dlatego wnętrza traktuję jako kontynuację architektury. Nie jako dekorację nałożoną na gotowy budynek, ale jako jego najbardziej bezpośrednią część – tę, z którą mieszkańcy mają kontakt każdego dnia.
